Październik 2018

Jesień w belgijskich Ardenach

W zeszłym tygodniu wybraliśmy się z Jolą na spontaniczną wycieczkę na południe Belgii, w Ardeny. Mieliśmy nadzieję zobaczyć piękną jesień w górach. Zaraz po pracy odebraliśmy samochód z wypożyczalni i już po kilku godzinach jazdy byliśmy w Bouillon.

Nasz plan był prosty: sobotę postanowiliśmy poświęcić na całodzienny hiking, a niedzielę na zwiedzanie okolicy. Bouillon leży w zakolu rzeki Semois. Mimo iż okoliczne pagórki nie są wysokie - zazwyczaj nie sięgają nawet 400 metrów n.p.m., to dzięki obecności rzeki można wybrać szlaki ze sporą liczbą podejść.

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w okolicy jest punkt widokowy na Grób Olbrzyma (fr. Le Tombeau du Géant). To leżący w zakolu rzeki pagórek, na którym znajduje się formacja z drzew przypominająca krzyż (tak twierdzą źródła w Internecie, moim zdaniem ciężko dopatrzyć się w tym kształcie krzyża).

Plan na niedzielę rano był zdecydowanie luźniejszy. Na wschód słońca postanowiłem pojechać w okolice Grobowca Olbrzyma, jednak mgła znajdowała się na tyle wysoko, że skutecznie blokowała wszelkie widoki. Wobec tego pojeździłem po okolicy samochodem, starając się wykorzystać ciekawe warunki fotograficzne.

Jeśli podobają Ci się moje zdjęcia, zapraszam do obserwowania mnie na Instagramie gdzie regularnie wrzucam nowe ujęcia. Zapraszam także do zakupu wydruków na wysokiej jakości papierze lub metalowej płycie.